Laura Breszka z serialu „Felicita”: chłopcy biegli za mną i krzyczeli „Attrice, attrice!”

W Polignano a Mare wszyscy wiedzieli, że kręcimy film. Czasem mieszkańcy grali z nami, np. w scenach w słynnej lodziarni. Były momenty, że jacyś chłopcy biegli za mną i krzyczeli „attrice, attrice (aktorka, aktorka)!” - wspomina w rozmow