Mateusz Damięcki: dziś Starski mógłby być królem
Kiedy przychodziłem na plan, starałem się w kuluarach, jeszcze przed wejściem przed kamerę „rozpędzać” i być trochę tak jak Starski. Dużo mówiłem, opowiadałem anegdoty, starałem się brylować. Prywatnie czułem w tym jakiś fałsz i n